Makeup Revolution - Conceal & Define Full Coverage - MUR Kryjący Korektor Pod Oczy - Odcień 03 - opinia



Nowy korektor od Mur

Nowosci, Nowosci i jeszcze raz nowosci - czyli to co lubie najbardziej :) W ostatnim czasie marka Makeup Revolution wypuscila na rynek nowe korektory pod oczy. Jeden z odcieni postanowilam pokazac wam dzisiaj w poscie. Cala nazwa tego produktu to: "Conceal & Define Full Coverage" Conceal and contour. Swoj egzemplarz kupilam w Superdrug za £4,00. Cena bardzo spoko jak za korektor, wiec nawet jesli okaze sie totalna porazka to nie bedzie szkoda sie go pozbyc. W opakowaniu znajdziemy3,4 ml i wystepuje - tu uwaga - w az 18-stu odcieniach. Chyba jeszcze zadna marka drogeryjna w calej historii nie zdecydowala sie na to zeby ich korektor mial az tyle kolorow. Napewno kazdy znajdzie odpowiedni dla siebie odcien. Jednak w sklepie gdzie go kupilam nie wszystkie kolory byly dostepne. Zalezalo mi na nr C2 i C6 bo one wpadaja w zolte tony, niestety z jasnych byl tylko C3 ( rozowe tony ), ktory na pierwszy rzut oka wydawal sie za jasny i rozowy jak dla mnie, ale po nalozeniu to wrazenie zniknelo. w ktorym znajduje sie korektor jest bardzo ladne i przede wszystkim poreczne. Nie za duze, nie za male. W srodku znajdziemy fajnej wielkosci aplikator, ktory na pewno ulatwi wam nakladanie produktu. Warto tez wspomniec o samej formule korektoru ktora jest tak bardzo przyjemnie kremowa.  Do tego ma delikatny, ale nie drazniacy zapach.
Testowanie zaczelam jakos o godzinie 13:00 a skonczylam cos kolo 20:00.
Pierwszym krokiem bylo nalozenie kremu nawilzajacego pod oczy od Clinique.
Z jednej strony korektor rozprowadzilam palcami, a po drugiej Beauty Blenderem i w obu tych przypadkach wygladal dobrze. Moze ciut lepiej nalozony gabeczka. Efekt byl bardziej naturalny.
Tak jak wskazuje sama nazwa produktu, korektor jest bardzo mocno kryjacy i wystarczy mala ilosc zeby ladnie zakryc since pod oczami. Jednak dosyc szybko zastyga, wiec lepiej zrobic jedna strone, a pozniej przejsc do drugiej. Na pewno nie jest to korektor z gamy tych lekkich i jesli macie przesuszona skore pod oczami to ten produkt na 100% to podkresli. Niestety podkreslil tez troszke zmarszki pod oczami, chociaz samo jego wykonczenie nadal pozostawalo przyjemne i satynowe w dotyku. Co wazne dla osob posiadajacych wrazliwe oczy po uzyciu nie bylo zadnego podraznienia czy lzawienia oczu. Jednak jestem niemal pewna, ze przy codziennym uzywaniu moze dojsc do przesuszenia skory, wiec nie polecam uzywac go dzien w dzien. Najlepiej sprawdzi sie od "swieta".
Podsumowujac: Korektor jak za te pieniadze naprawde daje rade, choc w moim przypadku jest troszke za ciezki i podkresla zmarszczki. Z pozytywnych rzeczy na pewno trzeba odnotowac jego cene, ladne opakowanie i zapach. Dobrze sie rozprowadza, a jego kremowa formula jest poprostu obledna. Nie podraznia oczu.
Tak jak pisalam wczesniej wydaje mi sie, ze korektor jest warty tego zeby przyjrzec sie mu blizej i go przetestowac i mam szczera nadzieje, ze juz wkrotce bedzie dostepny w Polsce.

Odcien C3
Odcien C3

Zdjecie bez flesza

Zdjecie z fleszem











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rimmel Lasting Finish 25hr Breathable 100 Ivory SPF 20 - Podkład - Opinie

Trądzik hormonalny - Moja walka - Tetralysal 300, Epiduo i antykoncepcja Yasmin.

Morphe Paleta Cieni "The Jaclyn Hill" - Opinie - Recenzja - Zdjecia