Trądzik hormonalny - Moja walka - Tetralysal 300, Epiduo i antykoncepcja Yasmin.
Nie jest to dla mnie latwy post. Zamieszczenie swoich prywatnych zdjec tez nie. Duzo wylanych lez i ciagle pytanie: dlaczego?
Opowiem wam o swojej walce z tradzikiem (ktora trwa do tej pory) i zazywaniu Tetralysalu. Dorzuce tez cos o Epiduo i dlaczego do tego wszystkiego zdecydowalam sie na branie tabletek antykoncepcyjnych Yasmin.
Jednak zacznijmy od poczatku, czyli lutego 2018. Gdzies tak w polowie miesiaca na mojej twarzy, glownie w okolicy brody zaczely pojawiac sie w bardzo krotkim czasie tzw. zaskorniki zamkniete. Zaczelam sie troszke stresowac, bo pojawialy sie bardzo szybko i bylo ich zdecydowanie wiecej niz zwykle. Dalej jednak nic nie zmienialam w swojej pielegnacji i uzywalam na noc kremu z retinolem lub oleju z czarnuszki. Poprawy jednak nie bylo zadnej. Codziennie spogladalam w lustro i bylam coraz bardziej przerazona, bo stan mojej cery byl coraz gorszy. Postanowilam wlaczy do pielegnacji Effaclar Duo od La Roche -Posay. Niestety i to nie przynioslo zadnych efektow. Bylo coraz gorzej.
Z zaskornikow zaczely sie robic wielkie, zapalne pryszcze wypelnione ropa. Pojawialy sie jeden za drugim. W najgorszym momencie bylo ich chyba z siedem. Zlokalizowanych juz nie tylko na brodzie, ale takze na policzkach. Wysyp szedl w strone czola. Nie moglam sobie z nimi poradzic. Punktowo Benzacne i masc cynkowa nie robily poprostu nic. Najgorsze jednak, ze po tych "wulkanach" zostawaly okropne blizny i przebarwienia. I bez znaczenia bylo, ze w ogole tych pryszczy nie wyciskalam - one same eksplodowaly pozostawiajac spustoszenie na mojej twarzy. Jeden pryszcz lekko sie zagoil, to wyskoczyly obok dwa nowe - rowniez ze stanem zapalnym i ropa.
Doszlam do momentu w ktorym nie chcialam pokazywac sie ludziom. Lezalam w lozku i wylam w poduszke. Nie robilam kompletnie nic.
Lustro stalo sie moim katem. Potrafilam co chwile sprawdzac w nim czy pojawilo sie cos nowego na mojej twarzy, Teraz po czasie widze, ze dostawlam na glowe. Nie moglam sobie tego wszystkiego poskladac. Jako nastolatka nigdy nie mialam tradziku. Lekki problem jedynie mialam gdy mialam zalozona wkladke hormonalna Mirene. Jednak po 3 latach ja wyjelam. Myslalam, ze po jej usunieciu wszystko wroci do normy. Organizm sie oczysci i wroci do poprzedniego stanu. Zaskorniki jednak juz ze mna zostaly. Raz wieksze raz mniejsze, ale nigdy nie mialam takiej epidemii jak teraz. Cos bylo zdecydowanie nie tak.
Jak najszybciej postanowilam umowic sie na wizyte u endokrynologa i dermatologa.
Takim sposobem 10/03/18 pojawilam sie najpierw w gabinecie u endokrynolga. Zapytacie na pewno czemu i do niego sie wybralam: Odpowiedz prosta: razem z tradzikiem zaczely rosnac mi pojedyncze, czarne wloski: na brodzie i w wiekszej ilosci wokol sutkow. Po konsultacjach z endo, wykluczyl on jednak zmiany tarczycowe itd. Wyniki byly w normie. Odeslal mnie do dermatologa dwa pietra wyzej.
Pani dermatolog po obejrzeniu mojej twarzy i wywiadzie postawila diagnoze, ze to niemal na 100% tradzik hormonalny w dosc ostrej postaci. Przepisala mi Tetralysal 300, Epiduo do smarowania wiekszych zmian miejscowo na noc i zasugerowala,ze powinnam wlaczyc w leczenie tabletki antykoncepcyjne.
Wrocilam do domu z torba pelna lekow.
Tabletki Tetralysal bralam nastepujaco: Dwa pierwsze dni: 2 tabletki rano i wieczorem. Pozniej kolejne 8 dni dwie tabletki rano, a nastepnie po tym czasie jedna tabletka tylko rano. Oslonowo bralam Enterol.
Na noc punktowo smarowalam minimalna iloscia swoje wulkany Epiduo. dodatkowo w pierwszy dzien miesiaczki zaczelam brac antykoncepcje Yasmin, ktora ma tez dzialanie anty-androgeniczne.
Na efekty brania Tetralysalu musialam troszke poczekac. Nie jest to antybiotyk z tych co dzialaja od razu. Przez pierwszy tydzien nie dzialo sie nic. w kolejnych tygodniach cos tam jednak zaczelo sie polepszac, ale nie sa tez to efekty jakies super spektakularne. Zaskorniki zamkniete jak byly tak sa, pojawily nawet nowe, ale najwazniejsze, ze stany zapalne i ropne juz sie nie pojawiaja. Przy braniu tych tabletek schudlam 2kg. Ciagle boli mnie zoladek. Malo moge zjesc i jestem caly czas zmeczona.
Co do Epiduo to uzywalam go tak naprawde tylko na samym poczatku. Nie jest to zaden cudowny specyfik moim zdaniem. Jesli nalozymy go choc odrobine za duzo to mamy gwarantowane poparzenie skory. Miejscami podaczs uzywania tej maci mialam wrazenie, ze wrecz pogarsza moj stan. Smarowane miejsca papraly czy to goily sie znacznie dluzej niz bez uzywania tego produktu. Dlatego go odstawilam.
O efektach tabletek antykoncepcyjnych na moja cere bede sie mogla wypowiedziec tak szczegolowo dopiero po trzecim cyklu. Organizm musi sie przyzwyczaic. Jednak zauwazylam, ze moja skora zrobila sie bardziej milasza w dotyku, a moje wlosy sa grube i jest ich zdecydowanie wiecej. Przy tym nie mam jak narazie zadnych skutkow ubocznych. Jestem dobrej mysli.
Tak naprawde nie wiem czy Tetralysal pomoze mi tak na 100% wygrac walke z tradzikiem i po skonczonej terapii nic nie wroci. Zreszta ile mozna brac antybiotyki? Watpie w to. Dlatego wspomagam sie ta antykoncepcja, ale tez wiem, ze nie jest to rozwiazanie idealne.
Pije tez napar z czystka. Gdzies tam w internetach wyczytalam, ze to moze pomoc- nie szkodzi wiec pije.
Zdjecia ktore zamiescialam pochodza juz z okreu tzw. uspokojenia cery. Mozecie zobaczyc blizny i przebarwienia. To wlasnie w tych miejscach tradzik byl najgorszy.
Musicie mi jednak wybacz, ale zdjec przed zadnych nie mam. W tamtym okresie to byla ostatnia rzecz na jaka bym sie zdecydowala : zdjecia.
W kolejnym poscie opowiem wam o mojej pielegnacji na teraz- podczas brania lekow.

Komentarze
Prześlij komentarz